Gospodarka Morska Portal branżowy

Wiadomości Wody Polskie: Rozbiórka zbiornika w Wilkowicach ruszy 1 grudnia

opublikowano: 08.10.2019
autor: pc ,  źródło:  PAP

Udostępnij:

Facebook Twitter Google Email
powrót do listy

Termin rozpoczęcia prac rozbiórkowych zbiornika wodnego na potoku Wilkówka w Wilkowicach (Śląskie) został przesunięty na 1 grudnia – dowiedziała się PAP od rzeczniczki Wód Polskich z Gliwic Lindy Hofman. Rozbiórka pierwotnie ruszyć miała 1 października.

Po opadach w maju br. pojawiło się zagrożenie, że wilkowicka tama pęknie. Ewakuowano wówczas mieszkańców. Stan techniczny zapory i jej konstrukcja wzbudzały od dawna zastrzeżenia m.in. Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie, które przejęło obiekt z początkiem 2018 r. 6 czerwca Śląski Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego zadecydował o rozbiórce zapory czołowej.

Hofman poinformowała, że decyzję o przesunięciu terminu podjął Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego. Dodała, że zmianę daty uzasadnił toczącym się postępowaniem po odwołaniu gminy Wilkowice od decyzji śląskiego Inspektora.

Rzeczniczka dodała, że gliwickie Wody Polskie - z uwagi na bezpieczeństwo mieszkańców domów położonych poniżej zapory - już w sierpniu wykonały dodatkowe otwory w wieży przelewowo-upustowej, które umożliwiają swobodny przepływ wód Wilkówki przez czaszę nawet podczas wezbrania powodziowego. Uniemożliwiają też piętrzenie wody, a tym samym samonapełnienie się zbiornika.

Linda Hofman zapewniła, że otwory w wieży zostały wykonane tak, by nie naruszyły konstrukcji budowli.

Dodała, że 1 grudnia rozpocznie się rozbiórka zapory czołowej zbiornika w Wilkowicach wraz z przepławką oraz urządzeniami tworzącymi z nią całość techniczno-użytkową. „Regionalny Zarząd Gospodarki Wodnej w Gliwicach został zobowiązany do wykonania decyzji nakazowej do 30 listopada 2021 r.” – poinformowała.

Po zakończeniu prac koryto rzeki zostanie odtworzone, a teren rozebranego zbiornika - uporządkowany. Zachowana zostanie zapora przeciwrumowiskowa na Wilkówce, niecka wypadowa oraz te elementy czaszy zbiornika, które stanowią zabezpieczenie przebiegającej tam drogi gminnej oraz mostu - wskazała.

„Dalsze decyzje co do powstania obiektu hydrotechnicznego, retencjonującego wodę w tym obszarze, będą podlegały głębokim analizom techniczno-ekonomicznym. Należy pamiętać, iż zbiorniki wielofunkcyjne (...) służą zarówno mieszkańcom, jak i środowisku naturalnemu w czasie niedoborów wody i suszy. Bezwzględnie jednak nie mogą nieść ryzyka dla zdrowia i życia ludzi” – podkreśliła Hofman.

Zapora na Wilkówce została zbudowana kilka lat temu przez Śląski Zarząd Melioracji i Urządzeń Wodnych. Miała piętrzyć wodę dla celów pitnych, na wypadek suszy, oraz służyć rezerwą na ewentualność wezbrań i powodzi. Wody Polskie uważają, że z uwagi na liczne wady zbiornik nie pełnił swoich projektowych funkcji.

Po intensywnych opadach 23 maja br. zbiornik retencyjny na potoku Wilkówka całkowicie się wypełnił. Władze gminy uznały, że pojawiło się zagrożenie pęknięcia zapory. Wójt Wilkowic Janusz Zemanek zarządził ewakuację ponad 80 mieszkańców z około 30 domów położonych poniżej zapory, wzdłuż rzeki. Z biegiem czasu sytuacja zaczęła się normować. Po zaniknięciu opadów Wody Polskie zaczęły opróżniać zbiornik, a mieszkańcy 25 maja mogli wrócić do domów.

Sprawą zbiornika zajmowała się Prokuratura Okręgowa w Bielsku-Białej. Jej rzecznik, prokurator Agnieszka Michulec poinformowała, że postępowanie zostało umorzone pod koniec września.


PAP
powrót do listy
Pełna wersja strony