Gospodarka Morska Portal branżowy

Wiadomości Rybacy nadal bez nowej ustawy regulującej ich pracę

opublikowano: 09.01.2018
autor: Patrycja Cybulska

Udostępnij:

Facebook Twitter Google Email
powrót do listy

Nowelizacja ustawy o pracy na morzu, która weszła w życie 22 grudnia 2017 r., miała zagwarantować rybakom wiele korzystnych zmian. Specjalne regulacje dotyczące tego sektora gospodarki morskiej nie zostały jednak w tym akcie prawnym ujęte. Dodatkowo rybacy są teraz traktowani tak samo jak marynarze floty handlowej i biją na alarm.

– Gdyby obecnie ktoś chciał przeprowadzić kontrolę, to żaden kuter nie spełni nowych wymogów zatrudnienia rybaków, szczególnie bezpokładowe jednostki. Dlatego ważne jest wprowadzenie zapisów odnoszących się tylko do tej grupy zawodowej, szczególnie określenie definicji rybaka – mówi Rafał Bocheński, prezes Darłowskiej Grupy Producentów Ryb i Armatorów Łodzi Rybackich.

Radca prawny Mateusz Romowicz podkreśla, że najważniejszą kwestią, która miała być wprowadzona przez omawianą nowelizację, była praca armatora kutra rybackiego, który jednocześnie pływa na kutrze jako szyper, czyli jako kapitan tej stosunkowo niewielkiej jednostki.

– Przepisy były tak ukształtowane, że armator, który jednocześnie pływał na swojej jednostce jako jej kapitan, nie mógł liczyć na wcześniejsze przejście na emeryturę oraz zaliczenie lat spędzonych na morzu jako pracy w szczególnie szkodliwych warunkach. Dzięki zmianie, która miała być wprowadzona nowelizacją, miał on mieć możliwość zaliczenia tych okresów do pracy w warunkach szczególnych i nabyć prawo do wcześniejszej emerytury. Mając na uwadze powyższe, jest to w istocie powód, dla którego przedmiotowa nowelizacja ustawy o pracy na morzu może zostać odebrana przez rybaków w sposób bardzo negatywny, ponieważ nie wprowadza ona regulacji, które miały być dla ich grupy zawodowej korzystniejsze niż przepisy obowiązujące dotychczas – tłumaczy Mateusz Romowicz, radca prawny.

Prezes Darłowskiej Grupy Producentów Ryb i Armatorów Łodzi Rybackich dodaje też, że zmianie miał ulec sposób zatrudniania rybaków na kutrach rybackich. Obecnie obowiązują umowy o pracę.

– Na morzu ciężko jest ustalić taką formę zatrudnienia. Mniejsi rybacy powinni podlegać także innym umowom określanym przez kodeks pracy. Łatwiej byłoby wtedy rozliczać przepracowane przez nich godziny – mówi Bocheński.

Jak informuje biuro prasowe Ministerstwa Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej, ustawa z 12 października 2017 r. „o zmianie ustawy o pracy na morzu oraz niektórych innych ustaw” ma na celu wdrożenie dwóch aktów prawnych: dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2015/1794 z dnia 6 października 2015 r. zmieniającej dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady 2008/94/WE, 2009/38/WE i 2002/14/WE oraz dyrektywy Rady 98/59/WE i 2001/23/WE w odniesieniu do marynarzy, oraz poprawek z 2014 r. do Konwencji o pracy na morzu z 2006 r., która nie ma zastosowania do pracy na statkach rybackich.

– Kwestie te reguluje ustawa z dnia 5 sierpnia 2015 r. o pracy na morzu, która w zakresie pracy rybaków nie była nowelizowana od jej przyjęcia w 2015 r. Jednocześnie informuję, iż kwestii pracy na statkach rybackich dotyczy dyrektywa Rady (UE) 2017/159 wdrażająca Umowę w sprawie wdrożenia Konwencji Międzynarodowej Organizacji Pracy dotyczącej pracy w sektorze rybołówstwa z 2007 r. zawartą dnia 21 maja 2012 r. między Generalną Konfederacją Spółdzielni Rolniczych przy Unii Europejskiej (COGECA), Europejską Federacją Pracowników Transportu (ETF) oraz Stowarzyszeniem Krajowych Organizacji Przedsiębiorstw w Sektorze Rybołówstwa w Unii Europejskiej (Europêche) – podaje biuro prasowe MGMiŻŚ.

Dyrektywa ta ma zacząć obowiązywać od 15 listopada 2019 r. Czasu na wprowadzenie nowych przepisów pozostało zatem niewiele. Jednak ministerstwo uspokaja. Jak informuje biuro prasowe MGMiŻŚ, obecnie w ramach Zespołu Trójstronnego ds. Żeglugi i Rybołówstwa Morskiego powołano zespół roboczy, który pracuje nad stosownym projektem ustawy o pracach na statkach rybackich. W jego skład wchodzą zarówno przedstawiciele związków zawodowych, jak i armatorów statków rybackich.

Efekty prac tego zespołu pokażą najbliższe miesiące. Rybakom pozostaje zatem uzbroić się w cierpliwość.


powrót do listy
Pełna wersja strony