Gospodarka Morska Portal branżowy

Wiadomości Norwegia: IMO powinno dążyć do zmniejszenia emisji w żegludze o 50 procent do 2050 roku

opublikowano: 09.01.2019
autor: PMK

Udostępnij:

Facebook Twitter Google Email
powrót do listy

Światowa żegluga powinna postawić sobie za cel zmniejszenie emisji zanieczyszczeń o połowę do 2050 roku – stwierdził norweski związek armatorów, który prowadził niedawno rozmowy z Międzynarodową Organizacją Morską (IMO).

Flota Norwegii jest warta około 45 miliardów dolarów i zajmuje piąte miejsce na świecie pod względem wartości za Japonią, Grecją, Chinami i Stanami Zjednoczonymi. Norweska żegluga obejmuje statki offshore, gazowce, chemikaliowce, statki ro-ro masowce, drobnicowce i kontenerowce.

IMO w obecnym roku opracowało nową strategię obniżenia emisji w żegludze. Dodatkowe regulacje dotyczące ograniczenia emisji spalin na morzu są zbędne – takie jest zdanie IMO. Obie organizacje przypominają, że dzisiejszy rynek żeglugi zdominowały więksi armatorzy, którzy tworzą własne rygorystyczne warunki dostosowywania się do rozwiązania problemu globalnego ocieplenia.

Takie zachowanie dużych przewoźników spotyka się z krytyką mniejszych graczy, którzy w tych działaniach widzą głównie zwiększanie kosztów, eliminujących ich z rynku. 51 organizacji reprezentujących międzynarodową logistykę morską chce zwiększenia tych regulacji. Te organizacje wystosowały w tej sprawie list do 171 szefów państw członkowskich IMO. W piśmie zwracają się o pomoc w wprowadzeniu surowszych przepisów ochrony środowiska dla przemysłu morskiego.

IMO jednak nie planuje zmiany regulacji w tej sprawie. W zeszłym roku organizacja zablokowała wprowadzenie kolejnego ograniczenia emisji gazów cieplarnianych. Nie przekonuje to jednak sygnatariuszy listu, którzy chcą by IMO „chcąc sprostać ambicjom UNFCCC (organizacja odpowiedzialna za COP 21), powinno ustanowić sprawiedliwy podział globalnej odpowiedzialności za zmiany klimatyczne” oraz podjąć „ambitne działania, które pomogą wspierać inwestycje, służące rozwiązaniu gospodarki niskoemisyjnej na morzu”.

Armatorzy mają jednak swoje plany. Duński Maersk prowadzi własny program zmniejszenia emisji CO2, która zakłada spadek emisji tych zanieczyszczeń o 60 proc. do 2020 roku.  - Ale dochodzimy do punktu, od którego coraz trudniej będzie znacząco ograniczyć przez nas tę emisję – stwierdził jeden z dyrektorów w Maersku.


powrót do listy
Pełna wersja strony