Gospodarka Morska Portal branżowy

Wiadomości Brytyjski rząd zawarł umowy z operatorami promowymi. Kontrakty m.in. dla DFDS i Brittany Ferries

opublikowano: 11.01.2019
autor: ew ,  źródło:  promyskat.pl

Udostępnij:

Facebook Twitter Google Email
powrót do listy

Brytyjskie władze porozumiały się z trzema przewoźnikami. Firmy DFDS, Brittany Ferries oraz Seaborne Freight otrzymały umowy na obsługę kluczowych połączeń. Mają one zagwarantować ciągłość dostaw najważniejszych towarów w przypadku „twardego” brexitu.

Władze brytyjskie przygotowują się na wyjście z Unii Europejskiej. Cały czas prawdopodobny jest wariant, że Wielka Brytania opuści unijne struktury bez zawarcia porozumienia, tzw. no deal brexit. Takie rozstrzygnięcie grozi potężnym chaosem, a Wielka Brytania już dziś stara się zrobić wszystko, by ograniczyć zamieszanie, do jakiego może wówczas dojść. Prognozuje się, że ewentualne konsekwencje dotknąć mogą m.in. port w Dover. Jednym z podjętych przez administrację działań jest podpisanie umowy z kilkoma ważnymi armatorami, którzy będą wówczas obsługiwać połączenia do innych portów w Wielkiej Brytanii.

Trzy podpisane umowy mają umożliwić zwiększenie powierzchni ładunkowej na trasach do Portsmouth, Plymouth oraz Poole. Potencjał przewozowy przez kanał La Manche ma się dzięki temu zwiększyć o 10 procent - to równowartość ok. 4 tysięcy pojazdów ciężarowych tygodniowo.

Największym beneficjentem porozumienia zawartego z brytyjskim Ministerstwem Transportu jest DFDS. Duński przewoźnik podpisał umowę wartą 47,3 miliona funtów; umowa zawarta przez Brittany Ferries warta jest 46,3 miliona funtów, a Seaborne Freight – 13,8 miliona funtów. Łączna wartość podpisanych kontraktów przekracza 100 milionów funtów.

Kontrahenci otrzymają część kwoty także w przypadku, gdy Wielka Brytania dojdzie do porozumienia z Unią Europejską. Podpisanie stosownego dokumentu pozwoli na uniknięcie „twardego” brexitu. Niektórzy z polityków krytykują kontrakty zawarte między Ministerstwem Transportu a poszczególnymi armatorami. Vince Cable z partii Liberalnych Demokratów nazwał je „szaleństwem”, zwracając uwagę na fakt, że większa część z zaplanowanej kwoty trafi do armatorów, którzy pochodzą z krajów unijnych.


promyskat.pl
powrót do listy
Pełna wersja strony