Gospodarka Morska Portal branżowy

Wiadomości Są chętni na polskie Kormorany?

opublikowano: 06.12.2018
autor: ew/Radio Gdańsk

Udostępnij:

Facebook Twitter Google Email
powrót do listy

Wczoraj, w stoczni Remontowa Shipbuilding odbyło się uroczyste położenie stępki pod drugi z serii trzech okrętów budowanych dla Marynarki Wojennej RP. "Albatros" ma trafić do 13. Dywizjonu Trałowców wchodzącego w skład 8. Flotylli Obrony Wybrzeża. Jak poinformowało Radio Gdańsk, już trzy państwa są poważnie zainteresowane zakupem polskich niszczycieli min typu Kormoran II.

Pierwsza jednostka weszła do służby w polskiej Marynarce Wojennej rok temu, w listopadzie 2017. Już wtedy pojawiły się informacje o potencjalnym zainteresowaniu innych państw polskimi okrętami. Spekulowano nawet o tym, czy Kormorany mogą stać stać się naszym hitem eksportowym. Pisaliśmy o tym TUTAJ.  

Jak powiedział w rozmowie z Radiem Gdańsk Piotr Dowżenko, prezes stoczni Remontowa Shipbuilding:  "Do jednego konkretnego klienta, który był w tamtym czasie, dołączyło dwóch kolejnych. Jeden zwrócił się do rządu z wnioskiem o udostępnienie technologii i prowadzimy rozmowy w tej sprawie. Odbyła się także prezentacja projektu marynarce innego państwa, które również jest zainteresowane Kormoranem. Klient określił swoje wymagania i one nieco różnią się od jednostek budowanych dla naszej floty, ale dialog trwa. Ostatnie rozmowy odbyły się dwa tygodnie temu".

Okręty typu Kormoran II przeznaczone są do poszukiwania i zwalczania min morskich na wodach polskiej strefy ekonomicznej oraz w grupach taktycznych na Morzu Bałtyckim i Północnym. Posiadają wysokie parametry napędowe zapewniane przez pędniki cykloidalne napędzane silnikami spalinowymi oraz niskie sygnatury pól fizycznych.

Załoga liczy 45 osób. Główna broń prototypowego Kormorana to bezzałogowe aparaty do walki minowej. Okręt jest także uzbrojony w armatę 23 mm, trzy wielkokalibrowe karabiny maszynowe 12,7 mm i trzy wyrzutnie rakiet przeciwlotniczych Grom. Jednostka została wyposażona w system zarządzania walką SCOT-M opracowany w Centrum Techniki Morskiej. To swego rodzaju serce, mózg i układ nerwowy okrętu.

Jak dodaje w rozmowie z Radiem Gdańsk Hubert Jando, rzecznik CTM: "Wszystkie rozwiązania, które dostarczyliśmy na ten okręt, są rozwiązaniami bardzo nowoczesnymi. Dotyczy to np. systemu obrony biernej okrętu, który jest systemem pionierskim. Możemy go zresztą dostarczyć nie tylko na Kormorana, ale też na inne okręty budowane czy to dla naszej marynarki, czy dla marynarek innych państw". 

Dwie jednostki typu Kormoran, które zbuduje konsorcjum z gdańską stocznią w roli lidera, mają nosić nazwy Albatros i Mewa. Zastąpią one okręty zwodowane w połowie lat 60-tych.

 


powrót do listy
Pełna wersja strony