Gospodarka Morska Portal branżowy

Wiadomości Eurozłoty może przebić poziom 4,19; wzrosty rentowności SPW ograniczone

opublikowano: 11.01.2018
autor: pc ,  źródło:  PAP

Udostępnij:

Facebook Twitter Google Email
powrót do listy

Eurozłoty może przebić poziom 4,19, jeżeli w piątek zaskoczą dane z USA. Wydźwięk protokołu z ostatniego posiedzenia EBC osłabia obligacje w kraju i na świecie. Potencjał do wzrostu rentowności krajowych SPW jest jednak ograniczony - ocenia Marcin Sulewski, ekonomista BZ WBK.

"Ostatnie dni pokazują, że jest dość silna odwrotna korelacja eurozłotego z eurodolarem. Kiedy euro umacnia się do dolara, wtedy jest to szansa dla złotego, żeby trochę zyskać" - powiedział PAP Biznes Sulewski.

"Dziś eurozłoty waha się koło 4,1750 i nie reaguje na ten wzrost eurodolara z 1,1940 na ponad 1,20. Już od jakiegoś czasu sygnalizowaliśmy, że potencjał do umocnienia złotego się wyczerpuje i to bym podtrzymał na najbliższe dni i tygodnie" - dodał.

Zdaniem ekonomisty, w horyzoncie do końca tygodnia uwagę mogą zwracać dane z USA. W piątek o 14.30 opublikowane zostaną dane o inflacji konsumenckiej oraz o sprzedaży detalicznej w grudniu w USA.

"Gdyby jutrzejsza inflacja zaskoczyła w górę, byłby to jakiś impuls do umocnienia dolara, a to z kolei mogłoby negatywnie wpłynąć na złotego i inne waluty rynków wschodzących" - powiedział Sulewski.

"Testowaliśmy już w tym tygodniu pierwszy opór dla eurozłotego na ok. 4,19. Sądzę, że moglibyśmy podjąć jeszcze jedną próbę przebicia tego poziomu, gdyby te dane z USA faktycznie zaskoczyły w górę".

PROTOKÓŁ Z POSIEDZENIA EBC OSŁABIA OBLIGACJE


"Dziś obserwujemy spore wahania. Jeszcze rano rentowności na polskim rynku spadały, co mogło być wynikiem jeszcze bardziej gołębiej retoryki RPP na wczorajszej konferencji prasowej" - powiedział Sulewski.

Zdaniem eksperta, spadki te zostały zniwelowane i po południu rentowności idą w górę, zarówno na rynku krajowym, jak i rynkach bazowych.

"Wydaje się, że kluczowym czynnikiem, który osłabia obligacje w kraju i na świecie jest wydźwięk protokołu z ostatniego posiedzenia EBC. Okazało się, że bank centralny zamierza już na początku tego roku, czyli na styczniowym posiedzeniu, dokonać ponownego przeglądu narzędzi których używa w celu luzowania polityki pieniężnej" - powiedział ekonomista.

"To zostało odebrane przez rynek jako dość jastrzębia wiadomość" - dodał.

Dziś polski dług radzi sobie lepiej niż zagranica, wiec być może ta wczorajsza retoryka RPP ma jakiś wpływ neutralizujący te negatywne czynniki zagraniczne.

"Myślę, że w horyzoncie do końca tygodnia potencjał do wzrostu rentowności (krajowych SPW - PAP) jest ograniczony" - powiedział.


PAP
powrót do listy
Pełna wersja strony